Wyjechałam na te wakacje tak na prawdę tylko dlatego że zmusili mnie do tego rodzice.Od wyjścia z domu miałam pesymistyczne nastawienie.Spodziewałam się dwóch tygodni nudów i samotnego siedzenia na leżaku bo na mojego brata nie było co liczyć.Jednak już pierwszego dnia na swojej drodze napotkałam kogoś wyjątkowego.Otóż spotkałam swojego idola.Ale On już nie był tym samym chłopakiem-już nie cieszył się z tego co robi.I pomyśleć że osoba taka jak ja-zagubiona sama w sobie-pomogłam mu znaleźć prawdziwy uśmiech.Ciekawe czy mnie jeszcze pamięta... ? W końcu minął już prawie miesiąc...
Cóż przeczytaj a zobaczysz co takiego stało się w najcudowniejsze dwa tygodnie mojego życia.
----------------------------------------
od autorek: mamy nadzieję że wam się spodoba :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz